wtorek, 21 lipca 2015

MIniaturka Diessca|001| "To mnie wyniszcza"

- Ty wiesz..że ją wyniszczasz?
-Tak.
-Czemu to robisz?
- ...
 Francessca siedziała w domu na kanapie..czekała asz on miłość jej życia  czyli ten drań chociaż zadzwoni i powie "sory " ale nie on nic nie napisał,nie zdzwonił zamknęła oczy i przypomniała sobie ich pierwszy pocałunek
-Diego dokąd ty mnie prowadzisz?!-powiedziała oburzona Włoszka.
-Nie ufasz mi?-spojrzałw oczy.
-Ufam...ale
-Więć chodź
Doszli do jakiejś starej białej ławki. Usiedli. Diego przeniósł jej kosmyk za ucho. Na co ona się zarumieniła.
-Fran.-szepnął.
-Tak?
-Kocham Cię.
-Ja Ciebie też.
Po czym złączyli swoje usta w krótkim ale czułym pocałunku.

Nie kocham go...jest dla mnie nikim...sama się okłamuje. Kocham Go!
Kocham jak wariatka. Ale on mnie nie..
-Gdzie ten Diego?Miał po mnie przyjść.-szukała go po całym studiu. Wszystkie sale,korytarze ,podwórko a nawet park. Może jest w domu. Doszła do jego domu po 10 minutach otworzył jego brat Mirco.
-Hej jest Diego?-spytała.
-Diego wyszedł godzinę temu do Studia,
-Aha dzięki.
Poszła do Studia do kańciapy woźnego to co tam zobaczyła zamurowało ją.
Diego obścisikwał się z Vilu. Moja przyjaciółką.
-A..ale! Jak mogłeś i to z Violettą?! Ty śmieciu ! Nienawidzę cię.! A ty zwykła szmata nic więcej! Zobaczysz ciebie też zostawi!
Wybiegła stamtąd z krzykiem.
-Te wspomnienia,ta miłosć do tego kretyna mnie wyniszczają! Nie dam rady dłużej.!
Poszła do kuchni wzięła wszystkie tabletki na uspokojenie a potem pamiętała tylko ciemność,pustkę,samotność...Odeszła do świata w którym nikt już jej nie zrani.

~
Hejka!
Oto pierwszy OS na tej stronce ogólnie zaczęłam go pisać gdzieś tak w marcu i skończyłam teraz.
No cóż zamawiajcie kochani! <3
Papa ;**

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz